Znajdź inwestycje/dewelopera w całej Polsce

Lokale na obrzeżach Krakowa

Lokale na obrzeżach Krakowa

Fot.: www.freedigitalphotos.net

Obrzeża miasta często postrzegane są jako nieatrakcyjne pod względem mieszkaniowym ze względu na braki w infrastrukturze i dużą odległość od miejsc pracy czy atrakcyjnych punktów handlowych. Oczywiście, często się tak zdarza, jednak czy Kraków nie posiada wyjątków od tej reguły?

Peryferyjne dzielnice Krakowa
Okazuje się, że w Krakowie dzielnice położone na obrzeżach miasta są zróżnicowane zarówno pod względem mieszkańców, jak i rozbudowania infrastruktury komunikacyjnej. Najlepiej rozwiniętymi dzielnicami peryferyjnymi w Krakowie są Dębniki, Podgórze Duchackie, Bieżanów-Prokocim oraz Czyżyny. Dzielnice te charakteryzuje bardzo dobrze rozwinięta sieć infrastruktury, a także obecność szkół, przedszkoli czy sklepów. Nieco mniej rozwinięte są dzielnice Łagiewniki, Wzgórza Krzesławickie oraz Swoszowice. Dzielnice te, poza Swozzowicami, nie dysponują bezpośrednim połączeniem autobusowym i tramwajowym z centrum Krakowa, dlatego mieszkania powinny szukać tam osoby z własnym środkiem transportu.
Dużym problemem w peryferyjnych dzielnicach Krakowa jest brak odpowiedniej oferty kulturalno-rekreacyjnej, a złaknieni rozrywki mieszkańcy dzielnic na obrzeżach muszą nadal podróżować w pobliże centrum, by pójść do kina, teatru czy na basen. Zmienia się to jednak, bowiem w Krakowie coraz więcej jest inicjatyw odgórnych, takich jak np. program "Nowa Huta Przyszłości" – plan rewitalizacji dzielnicy Nowa Huta. Peryferyjne osiedla leżące przy południowej stronie Wisły mają również problem z brakiem szpitala ogólnego – blisko ćwierć miliona krakowian zmuszonych jest do korzystania z ośrodków położnych w innych dzielnicach, np. Prądniku Czerwonym.

Ceny mieszkań
Ceny mieszkań na rynku pierwotnym, rozlokowanych w peryferyjnych dzielnicach Krakowa, są znacznie niższe, aniżeli mieszkania położone w centrum miasta. Mieszkania deweloperskie, których powierzchnia nie przekracza 80 metrów kwadratowych, kosztują na Starym Mieście ponad 10 tys. złotych za metr kwadratowy. Za takie samo mieszkanie położone w dzielnicach peryferyjnych, takich jak Nowa Huta czy Podgórze, należy zapłacić niewiele ponad 5 tys. złotych za metr kwadratowy. Lokale te są więc o niemal połowę tańsze, niż mieszkanie w centrum. Zdecydowanie najtańsze mieszkania dostępne są w dzielnicy Bieżanów-Prokocim, gdzie ceny mieszkania wynoszą niecałe 5 tys. metrów za metr kwadratowy.

Z ekonomicznego punktu widzenia warto rozważyć zakup mieszkania w peryferyjnej dzielnicy Krakowa. Nie wszystkie osiedla są słabo rozwinięte, wręcz przeciwnie – mieszka się tam spokojnie, ale jednocześnie charakteryzuje je bliskość placówek i instytucji publicznych, takich jak szkoły czy przedszkola, oraz rozbudowany węzeł komunikacji drogowej. Mieszkanie na peryferiach może okazać się ciekawym pomysłem na własne cztery kąty w Krakowie.
Data publikacji: 13.01.2014

Zobacz wcześniejsze aktualności

Z czego wykonać blat kuchenny?

Z czego wykonać blat kuchenny?

Blat kuchenny powinien cechować się trwałością, funkcjonalnością, ale również estetycznym wyglądem. Dostępnych je...

Warto przeczytać

Zobacz również